Horror w odcinkach
8 paź. 2017 - 11:40 – red. wydania: torbiarczyk@rc.fm
Z MKS-em Wieluń wygrali jedną bramką, z Moto-Jelczem Oława w sobotę przegrali najmniejszą, możliwą różnicą. Piłkarze ręczni Ostrovii nie wygrali czwartego z rzędu meczu i po zaciętym boju musieli zejść z boiska pokonani 30:29. Do przerwy górą byli przyjezdni - 15:12. Ostrovia w drugiej połowie odrobiła straty, wyszła na minimalne prowadzenie, ale nie potrafiła już odskoczyć rywalowi. W dramatycznej końcówce to gospodarze musieli gonić. Strata piłki na dwie i pół minuty przed końcem i niewykorzystany rzut karny w ostatniej minucie okazały się brzemienne w skutkach. Mówi Mariusz Kuśmierczyk:
"0Uważam, że może nie graliśmy najlepiej, ale jak jest mecz na styku, gdzie jedna bramka decyduje o losach spotkania, to każda sytuacja ma ogromne znaczenie. Może nie powinienem tego mówić, ale na to, co zrobili sędziowie, brakuje słów. Rywal miał na boisku jednego więcej zawodnika. Krzyczeliśmy, że to niezgodne z przepisami; sędziowie dali rozegrać im akcje, a czas leciał. Dopiero gdy minęło około 20 sekund, przerwali grę i dali przeciwnikowi karę dwóch minut. Nie tylko to zadecydowało o naszej porażce. W pierwszej połowie mieliśmy sytuacje sam na sam, których nie rzuciliśmy. Nie wykorzystaliśmy także dwóch rzutów karnych, a przy meczu na styku jest to bardzo ważne" - powiedział radiuCENTRUM Mariusz Kuśmierczyk.
Po tej porażce Ostrovia spadła na dziewiąte miejsce w tabeli grupy B I ligi.
na fot. Szczypiorniści Ostrovii przegrali drugi w sezonie mecz
Autor:

Personalia
- kmiecik@rc.fm
Nazwisko:

NEWS nr 2:
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).





















