Koniec z żużlem w Ostrowie?
14 lp. 2009 - 18:14 – red. wydania: jasko@rc.fm
W kilku poprzednich sezonach uchodził za jeden z najlepiej wypłacalnych klubów żużlowych w Polsce. Teraz – po wycofaniu kilku sponsorów strategicznych – kryzys poważnie zajrzał mu w oczy. Mowa o Klubie Motorowym Ostrów, który boryka się ze sporymi problemami finansowymi.
Po ostatnim meczu głośno o zaległościach zaczął mówić Karol Ząbik.
„Naprawdę jest ciężko. Trzeba serwisować silniki. Opłacać mechaników, spłacać raty leasingowe za samochody. Nie jest łatwo, a przecież nie będę się ścigał na słabym sprzęcie, bo nie chcę przegrywać z zawodnikami niżej notowanymi ode mnie”.
Prezes Zenon Michaś potwierdza, że różowo w klubie nie jest.
„To, że klub nie jest w dobrej sytuacji finansowej, nie jest żadną tajemnicą. Wszyscy wiedzą o tym od dawna”.
Kto zatem odpowiada za taką sytuację?
„Ja nie podpisywałem tych kontraktów. W klubie jestem dopiero od dwóch miesięcy. Co do tego sezonu ja nie będę aż tak bardzo się tym zajmował. Inni to organizowali, niech więc to dokończą. Ja mogę myśleć o kolejnym sezonie” - zaznacza Michaś.
Żużlowcy żalą się, że na skutek braku płynności finansowej, nie mogą odpowiednio przygotować motocykli. Prezes klubu jednak ripostuje.
„To nie jest tak, że zawodnicy nie dostają teraz pieniędzy i przez to jadą słabo. A z jakiego powodu na początku sezonu jechali tak, a nie inaczej? Przecież w pierwszych pięciu meczach za wiele punktów też nie zdobyli. To nie jest wytłumaczenie” - kończy szef KM-u.
Jedno jest pewne – tak źle w ostrowskim żużlu nie było od kilku lat.
kmiecik
rc.fm
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).





















