Most-widmo

Podczas prac przy rozdziale kanalizacji ogólnospławnej na deszczową i sanitarną w Pleszewie w ulicy Sienkiewicza, odsłonięto most na rzece Ner. Prawdopodobnie został zasypany pół wieku temu, kiedy rzekę na terenie miasta Pleszewa, wpuszczono w kanał. Rozbiórka mostu może kosztować nawet 180 000 złotych.

Podczas wymiany kanalizacji ziemia odkrywa swoje tajemnice. Trzy lata temu w ulicy Łąkowej wydobyto z ziemi drewnianą rurę wodociągu z czasów króla Stefana Batorego i resztki drewnianego mostku, w Poznańskiej nieznane fundamenty.

Na Placu Powstańców Wielkopolskich odkryto 2 studnie: starszą drewnianą, młodszą kamienną. Teraz w ulicy Sienkiewicza, po zdjęciu asfaltu z jezdni, odsłonięto żelazny most na Nerze z 1940 roku, o czym informuje data na murku, który kiedyś był jedną z części mostu.
Prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego Grzegorz Knappe poinformował radiuCENTRUM, że mostu nie ma na żadnej mapie i w żadnych dokumentach. Mimo to nie można go teraz ot tak sobie zakopać. Trzeba go rozebrać, wykonać w tym miejscu komorę zbiorczą na ścieki deszczowe, wpiąć do trzeciej rury, która już wkrótce będzie układana obok dwóch już istniejących rur, w których płynie rzeka Ner od Lipowej właśnie do tego miejsca przy Sienkiewicza, gdzie odkryto żelazny most. Koszt tego zadania może sięgnąć 180 000 zł i leży po stronie powiatu, jako że ulica Sienkiewicza jest powiatowa. Starosta Maciej Wasielewski, zapewnił, że powiat zapłaci. Za kilka dni rozpocznie się przebudowa sieci kanalizacji w ulicy Ogrodowej, gdzie kiedyś też był most na Nerze. Co się z nim stało? Tego nie wie nikt. Może też czeka na odkrycie?

fot. Maciej Sobański

Autor: 

Personalia

e-mail
kuczynska@rc.fm

Nazwisko: 

Irena Kuczyńska

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).