PKS, dziecko niechciane

Nie ma porozumienia między miastem a starostwem w kwestii kaliskiego PKS-u. Miasto chciałoby pozbyć się spółki na rzecz powiatu, ten jednak jest zainteresowany najwyżej 60% przedsiębiorstwa.

Ja nie

40% odpowiedzialności za spółkę to wg miasta Kalisz za dużo, jak na jego możliwości. Jak przyznał w rozmowie z Radiem Centrum Mariusz Wdowczyk, prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego, miasto jest zainteresowane pozostawieniem sobie najwyżej... 20% spółki:

"W sytuacji zaproponowanej przez starostwo, miasto Kalisz wciąż utrzymywałoby kursy, które nie służą mieszkańcom Kalisza, służą mieszkańcom powiatu" - powiedział prezes, dodając, że jedną z możliwych opcji jest sprzedać PKS-u, bo chętnych nie brakuje: "Ale tutaj jedna rzecz - nam zależy na tym, aby maksymalnie wykorzystać tę spółkę do realizacji celów społecznych. Czyli gdyby miasto myślało tylko w kategoriach ekonomicznych - w tej sytuacji najbardziej opłacalna byłaby likwidacja bądź sprzedaż spółki. Natomiast z uwagi na to, że spółka pełni też rolę społeczną, a likwidacja czy sprzedaż mogłaby się wiązać z jakąś zawieruchą polityczną i społeczną, to też na razie, cały czas bardzo ciężko pracujemy nad tym, żeby jednak ten nasz priorytet - czyli porozumienie ze starostwem - udało się zrealizować."

na fot.: Mariusz Wdowczyk / prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego

Prezydent obiecuje, ale

Podczas ubiegłotygodniowego spotkania załogi PKS-u z prezydentem Kalisza, pracownicy spółki usłyszeli, że pomimo tego upływu terminu, który miasto wyznaczyło starostwu na podjęcie decyzji, miasto nie zabiera się za likwidację spółki.

"W takim stanie zawieszenia PKS może trwać nawet do 1 stycznia 2017 roku. A to dlatego, że z tą datą wchodzą w życie znowelizowane przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym" - dodał prezes Wdowczyk.

Autor: 

Personalia

e-mail
meszczynska@rc.fm

Nazwisko: 

Małgorzata Meszczyńska

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).