Lider poległ

Kapitalne spotkanie rozegrali piłkarze ręczni Ostrovii, którzy w meczu na szczycie tabeli grupy B I ligi pokonali w sobotni wieczór niezwyciężonego wcześniej Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 31:26. Ostrovia na początku przegrywała 1:3, ale później rzuciła 8 bramek z rzędu. Objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca. W 27. minucie prowadziła przewagą 16:8. W drugiej połowie Piotrkowianin doszedł Ostrovię na dwie bramki, ale nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych gospodarzy. "W życiu nie przypuszczaliśmy, że mecz z liderem tak się dla nas ułoży" - powiedzieli Radiu Centrum Krzysztof Łyżwa, Mariusz Kuśmierczyk oraz genialny w bramce Maciej Adamczyk.

"Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była niesamowita. Wszystko nam wychodziło. Bramka funkcjonowała, obrona też ciągnęła wynik, a w ataku graliśmy spokojnie i konsekwentnie" - powiedział Radiu Centrum Krzysztof Łyżwa.

"Jestem tak szczęśliwy, że nie wiem nawet, co mam powiedzieć po takim meczu. Zagraliśmy świetnie w ataku, długo i konsekwentnie. Nie oddawaliśmy głupich rzutów. Wiedzieliśmy, że Piotrkowianin lubi kontrować, bo ma bardzo dobrych skrzydłowych, ale udało się zatrzymać ich największe atuty. Ja cieszę się tym bardziej, bo zagrałem po nieprzespanej nocy. Dopadło mnie zapalenie zęba i wyszedłem na boisko na mocnych środkach przeciwbólowych" - powiedział Radiu Centrum jeden z bohaterów Ostrovii, Mariusz Kuśmierczyk.

"Cieszę się, że to moje doświadczenie, choć mam dopiero 25 lat, przełożyło się na dobry wynik w bramce w tak ważnym meczu i z tak mocnym oraz wymagającym rywalem" - powiedział Radiu Centrum Maciej Adamczyk, który zamurował bramkę Ostrovii.

Najwięcej bramek dla Ostrovii rzucili: Kuśmierczyk i Łyżwa po 9 oraz Krzywda i Staniek po 4.
Zespół Krzysztofa Przybylskiego po tym zwycięstwie awansował na pozycję lidera tabeli. Ma 14 punktów, tyle samo, co Piotrkowianin.

Autor: 

Personalia

e-mail
kmiecik@rc.fm

Nazwisko: 

Maciej Kmiecik

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).