
Ostrów Wielkopolski


To lato było wyjątkowe. Również dla straży pożarnej. Upały, brak opadów i ludzka nieostrożność sprawiły, że w najgorętszym czasie do ostrowskiej jednostki straży pożarnej przychodziło po kilkanaście wezwań dziennie. Do pożarów lasów i pól wyjeżdżano 50 razy. "A od początku roku... »»»


































