
piłka ręczna
Horror z happy endem zafundowali sobie i kibicom szczypiorniści Ostrovii, którzy w meczu z SMS-em Gdańsk w 32 minucie przegrywali już 12:18. Później doprowadzili do wyrównania, ale na 8 minut przed końcem ponownie tracili do rywala 3 bramki. W końcowych minutach trzy trafienia z... »»»




















