Kompromis w śmieciach

Kaliszowi nie grozi jednak śmieciowy potop. Trzygodzinna przerwa w obradach okazała się być owocna - opozycja i koalicja w Radzie Miasta Kalisza doszły do porozumienia. Prezydencki zespół zgodził się na wprowadzenie poprawek sugerowanych przez Koalicję Obywatelską i SLD . Skorygowane uchwały, które ograniczają nieco podwyżki opłat za śmieci dla Kaliszan zostały wprowadzone do porządku obrad. Tym razem głosowanie, które odbywało się późnym wieczorem (około godziny 22) przebiegło zdecydowanie szybciej, choć wątpliwości zrodziły się przy okazji ustalania opłat za "odpady zielone".
"Prezydent kompromisowo podszedł do tej sprawy. Na tym właśnie polega funkcjonowanie samorządu, że każdy może zrobić krok do tyłu. My również do wykonaliśmy. Cieszymy się, że nasze poprawki zostały przyjęte" - podkreśliła radiuCENTRUM Karolina Pawliczak z SLD:
"One były dość konkretne, bo dotyczyły zarówno odbioru odpadów zielonych - nie chcieliśmy, aby za każdy dodatkowy worek te opłaty spadały na mieszkańców. Chcieliśmy także, aby wielkogabaryty były odbierane tak, jak do tej pory - a początkowo prezydent wskazywał częstotliwość raz na kwartał, ewentualnie każdy z mieszkańców mógł odwieźć samodzielnie takie odpady do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów".

...a to dodatkowe koszty i uciążliwość - dodała Pawliczak, podkreślając, że nie było wśród radnych koalicji Obywatelskiej i SLD zgody na to, aby opłaty wzrosły, a zakres usług został zmniejszony: "I stąd nasza negacja tych uchwał, które nam przedłożono. Natomiast doszliśmy do kompromisu, uchwały są dziś w kształcie pozytywnym. Wierzymy, że po przetargu stawka dla mieszkańców nie będzie zbyt wysoka" - dodaje opozycyjna radna.

Kompromis kosztował jednak radnych sporo emocji:

"Proponowane przez prezydenta Kinastowskiego i przewodniczącego Janusza Pęcherza uchwały śmieciowe wprowadzały wiele dodatkowych obciążeń dla mieszkańców Kalisza - i dlatego zdjęliśmy je z porządku obrad kwietniowej sesji. Stąd też sesja nadzwyczajna, które trwała we wtorek do późnych godzin nocnych" - przypomina Dariusz Grodziński, radny Koalicji Obywatelskiej: "Wiele sporów, wiele przerw, wiele starć, ale dzięki nim, radnym Koalicji Obywatelskiej i SLD, udało się wprowadzić wiele rozwiązań, które łagodzą skutki dla mieszkańców Kalisza. Udało się obniżyć proponowane opłaty o średnio 20% , udało się zapewnić odbiór wielkogabarytów"

Przegłosowane zmiany pozwolą odbierać bezpłatnie 2 razy więcej odpadów zielonych w ramach jednej opłaty.

"I to wszystko udało się dzięki zgodnej współpracy koalicji Obywatelskiej z SLD. Martwi nas niestety to, że obciążenia dla Kaliszan systematycznie rosną i według zapowiedzi prezydenta, w przyszłości będą jeszcze większe. Będziemy starać się temu przeciwdziałać i łagodzić skutki dla mieszkańców Kalisza" - dodaje Grodziński.
Porozumienie nie przyszło łatwo. Poprzedził je swoisty pokaz siły - w odpowiedzi na odrzucane przez grupę rządzącą poprawki opozycji, ta zablokowała całe uchwały. Tymczasem na zwłokę w głosowaniu uchwał nie było już czasu - umowy "śmieciowe" miasto ma ważne do końca czerwca. Aby Kalisz nie utonął w śmieciach, konieczne jest pilne ogłoszenie przetargu i parafowanie aktualnych umów.

* * *
O tym, ile i za co dokładnie płacić będą kaliszanie w ramach nowej, miejskiej polityki śmieciowej, rozmawiać będziemy już w ten piątek o godzinie 10:30 na antenie radiaCENTRUM - w programie TAKsięMÓWI z Janem Adamem Kłyszem - szefem miejskiego wydziału ochrony środowiska.
* * *
Śmieciowy impas - 11 za i 11 przeciw, w sprawie zmian w gospodarowaniu odpadami komunalnymi w Kaliszu. Ile płacić będą kaliszanie i jakie czekają ich zmiany?
Póki co (wtorek, godzina 19-ta) - nie wiadomo. Po posiedzeniu połączonych komisji merytorycznych Rady Miasta Kalisza, które rozpoczęły się we wtorek o 13:00, na godzinę 16:00 zaplanowano nadzwyczajną sesję rady miasta. Posiedzenie rozpoczęło się z 20-minutowym poślizgiem i trwało do godziny 18-tej. Po burzliwych dyskusjach rozpoczęło się głosowanie poszczególnych uchwał i... kolejne dwie uchwały przepadły.

"Przewodniczący Pęcherz nie chce się wyłączyć z głosowania nad pakietem 6 uchwał "śmieciowych" mimo, że jest przewodniczącym zarządu Orlego Stawu (zakład gospodarowania odpadami - przyp. red.). Wraz z prezydentem proponuje nam uchwały podnoszące obciążenia finansowe dla kaliszan. Oferujemy rozwiązania kompromisowe, które mają trochę ulżyć mieszkańcom. Ponieważ blokuje je koalicja Samorządnego z PIS, my blokujemy całe uchwały. Sytuacja patowa 11:11" - informuje radny Koalicji Obywatelskiej Dariusz Grodziński.

Posiedzenie przerwano do godziny... 21:00. W tym czasie urzędnicy pracują nad korektą uchwał. Czy ostatecznie dojdzie do porozumienia? Okaże się w ciągu kilku godzin.

Tymczasem miasto ma podpisane umowy z firmami odbierającymi odpady od kaliszan do końca czerwca - stąd pośpiech, aby na mocy nowych uchwał rozpisać przetarg i podpisać kolejne umowy. Jeśli miastu nie uda się spiąć terminów, niewykluczone, że... Kalisz utonie w śmieciach, bo formalnie nie będzie miał ich kto odbierać i wywozić na składowisko.

Autor: 

Personalia

e-mail
meszczynska@rc.fm

Nazwisko: 

Małgorzata Meszczyńska

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).