Miód z dziegciem

Pierwsi absolwenci 8-klasowych podstawówek i ostatni wygaszonych gimnazjów poznali wyniki rekrutacji do szkół średnich.

We wtorek swoje dostanie się lub nie do tej wymarzonej można było sprawdzić online; listy przyjętych kandydatów wywiesiły też same placówki.

Dla Bartka Milczarka i jego mamy ten dzień był tylko formalnością, a kaliski "Kopernik" to jedyne liceum brane pod uwagę:

na fot.: Bartek Milczarek / kandydat

"Jestem takim uczniem, który zawsze trzymał poziom; ta średnia ocen zawsze była bardzo wysoka, no i myślę, że to tylko taka formalność - po prostu. Czerwony pasek na świadectwie to tak naprawdę średnia od 4.75, więc do tych renomowanych liceów to na pewno średnia za mała. Przydaje się sporo powyżej 5.0 i myślę, że jeszcze jakieś osiągnięcia naukowe, pozaszkolne i nie tylko...

Na pewno ambicji mi nie brak i jestem pewien, że wszystko się uda."

"Może mama na pewno to bardziej przeżywa niż syn. Syn od razu wiedział, że wszystko będzie dobrze - miał dużą, a zarazem wystarczającą liczbę punktów..."

na fot. Ewa Milczarek z synem Bartkiem

Do pełni szczęścia brakuje tylko złożenia oryginału świadectwa ukończenia szkoły w placówce pierwszego wyboru. Trzeba to zrobić do 24 lipca.

"To nie było łatwe oczekiwanie" - mówią mamy przyjętych kandydatek:

"Denerwowały się, walczyły tak naprawdę o świadectwa, żeby były jak najlepsze, no i żeby egzaminy poszły im jak najlepiej... Dziewczyny od początku wierzyły w to, że się dostaną, bo liczba punktów, dobrze zdane egzaminy itd. Ale - mimo wszystko - zawsze jest przecież pewne ryzyko."

To ile punktów córki "uzbierały" w rekrutacji?

"176 punktów, 153 punkty."

"Opłaciło się jednak nie odpuszczać" - mówi kandydat, który znalazł siebie na liście przyjętych do III LO:

"No nie da się ukryć, że jest zadowolenie, jest radość. Było to jedno z moich marzeń - pójść w ślady mamy, która też jest właśnie po tym liceum i dziś bardzo szczęśliwa, wiedząc, że i ja się dostałem.
Było tak, że wybrałem w III Liceum kilka klas, bo nie mogłem się ostatecznie zdecydować, na który profil postawić. Ale ostatecznie padło na rozszerzanie biologii i chemii. Mam nadzieję, że będę podążać w kierunku medycyny..."

"Jestem zadowolona, szczęśliwa, tym bardziej że mamy przecież podwójny rocznik, wszyscy o tym mówią, a media dodatkowo nagłaśniają sprawę. I rzeczywiście łatwo nie było, bo - jak sami widzimy po tych listach - mnóstwo osób odpadło; nie dostało się.

Dla nas, rodziców, liczy się to, że syn jest przyjęty."

Ale jest sporo dziegciu przy rekrutacji tzw. podwójnego rocznika - niestety prawie 200 kandydatów elektroniczna rekrutacja odprawiła w Kaliszu z przysłowiowym kwitkiem.

W naborze uzupełniającym, pod koniec lipca, czeka na nich ponad 300 miejsc w szkołach średnich wszystkich typów... z konieczności - nie z wyboru, czy z marzeń.

Reforma edukacji przyniosła niekontrolowany chaos... W Poznaniu i w Warszawie - w każdym z obu miast - nieprzyjętych jest 3 500 młodych ludzi.

Autor: 

Personalia

e-mail
torbiarczyk@rc.fm

Nazwisko: 

Witold Torbiarczyk

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).