2 zamknięte

To była radykalna, ale sprawna akcja. Sztab kryzysowy kaliskiego szpitala informacje o zagrożeniu otrzymał o 1 w nocy w czwartek. Szpital decyzją Sanepidu został zamknięty, a w ciągu godziny obdzwoniono około 300 pracowników, aby nie przychodzili rano na dyżury. Wszystko przez dodatki wynik testu na koronawirusa u zmarłego pacjenta intensywnej terapii:

"Pacjent trafił do naszego szpitala 9 marca. Był operowany na chirurgii, potem trafił na OIOM. Niestety - w poniedziałek zmarł. Decyzją lekarza konsultującego kardiologa, pobrano pośmiertnie od pacjenta wymaz na obecność koronawirusa. Dodatni wynik tej próbki, doprowadził do czasowego zamknięcia szpitala" - powiedział radiuCENTRUM Radosław Kołaciński, dyrektor kaliskiej placówki. A wtedy, jeszcze w nocy, do akcji ruszył sztab kryzysowy i zespół epidemiologii:
"Wykonaliśmy tytaniczną pracę - i chciałbym tutaj wszystkim z nią podziękować - zidentyfikowaliśmy wszystkich z bezpośredniego kontaktu z tym pacjentem, w sumie około 80. osób. Te osoby decyzją Sanepidu zostaną poddane kwarantannie. Pacjent był na oddziale chirurgicznym, był operowany, czyli był na bloku operacyjnym, był też na oddziale intensywnej terapii. I to spowodowało, że Sanepid założył, że te drogi kontaktów trzeba natychmiast przeciąć."

I stąd decyzja o czasowym zamknięciu całego szpitala. Jeszcze przed południem w czwartek, większość szpitala mogła wrócić do pracy. Wyłączony został odcinek A i B chirurgii. Dzień wcześniej, ze względu na wykrycie koronawirusa u innego pacjenta wyłączono już oddział internistyczny II. Czwórce pacjentów intensywnej terapii zrobiono testy na COVID-19.

AKTUALIZACJA: czwartek 26. marca, godz. 11:00 - Powiatowy Inspektor Sanitarny zadecydował, że w szpitalu przy Poznańskiej w Kaliszu zamknięte do odwołania zostają 2 oddziały: internistyczny i chirurgii. Oddział intensywnej opieki medycznej czasowo także został zamknięty - część pacjentów poddano testowi na obecność koronawirusa. Pracę na pozostałych oddziałach jest przywracana. Osoby, które miały kontakt z zakażonym pacjentem, skierowano na kwarantannę.

fot.
Łukasz Durajski @Doktorek_radzi - fb
* * *
Wojewódzki Szpital Zespolony przy ul. Poznańskiej w Kaliszu tymczasowo zamknięty - taką decyzję podjął Sanepid w nocy ze środy na czwartek. Jak informuje radioCENTRUM biuro Wojewody Wielkopolskiego decyzja o zamknięciu placówki ma związek ze śmiercią 75-letniego mężczyzny, która nastąpiła 23 marca. Pacjent, u którego potwierdzono wynik dodatni na koronawirusa, cierpiał na choroby współistniejące. Bezpośrednią przyczyną zgonu nie był Covid-19.
Zgodnie z decyzją Sanepidu, tymczasowo nikt nie może opuścić szpitala, nikt też nie zostaje do niego wpuszczony. Wjazdu na teren placówki pilnuje policja. Jak informuje dyrekcja szpitala, do Sanepidu zostały wysłane listy pacjentów i personelu z kontaktu bezpośredniego. "Czekamy na kolejne decyzje Sanepidu" - informuje kaliski szpital.
Poniżej ważny apel Łukasza Durajskiego, pediatry dyżurującego na dziecięcym odcinku SOR w kaliskim szpitalu - dziś lekarza zamkniętego w szpitalu przy Poznańskiej po całonocnym dyżurze.
POSŁUCHAJCIE:

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).