Co w beczkach ?

Trwa ustalanie właściciela blisko 30 000 litrów nieznanej substancji podrzuconej w beczkach na naczepie samochodu ciężarowego na parkingu w Szczurach. Od tego zależy na kim będzie spoczywać obowiązek poniesienia wysokich kosztów utylizacji substancji.

Tajemniczą przyczepę, stojącą samotnie na małym parkingu przy krajowej „jedenastce”, zauważono we wtorek rano. Jak się okazało, wewnątrz było ok. 150 200-litrowych beczek z nieznaną zawartością.

Gmina Ostrów Wielkopolski, na terenie której doszło do zdarzenia wszczęła własne postępowanie wyjaśniające tej sprawie – mówi wójt gminy, Piotr Kuroszczyk: "Musimy oficjalnie ustalić właściciela terenu, na którym znaleziono porzuconą naczepę i powiadomić odpowiednie organy. Po ustaleniu właściciela zamierzamy wystąpić do właściciela o uprzątniecie pozostawionych odpadów”.

I tu - wbrew pozorom - zaczyna się problem. Właścicielem parkingu (jak i drogi S 11) jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jednak w bardzo podobnej sytuacji w innej gminie sprzed kilku miesięcy Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że to jednak gmina musi zająć się utylizacją podrzuconej substancji. A to oznacza duże koszty.

W tej sytuacji, gmina bierze pod uwagę dwa scenariusze – przekonuje wójt Kuroszczyk: „Jeżeli to będą odpady niebezpieczne dla zdrowia i życia, to część kosztów będzie musiała ponieść gmina, a jeżeli nie, to będzie się musiała tym zająć GDDKiA na swój koszt”.

Obecnie gmina czeka na wyniki specjalistycznych badań podrzuconej w beczkach substancji. Od ich wyniku uzależnione są dalsze kroki w tej sprawie.

Nieoficjalnie wiadomo, że mogą to być odpady na przykład z lakierni proszkowej lub innej podobnej działalności.

Autor: 

Personalia

e-mail
wardawy@rc.fm

Nazwisko: 

Wardawy

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).