Als Kalisch deutsch war...
3 kw. 2014 - 12:01 – red. wydania: redakcja@rc.fm
W środowe popołudnie kaliska Biblioteka Główna przy ul. Legionów 66 przygotowała promocję polskiego tłumaczenia książki Georga Hansena „Kiedy Kalisz był niemiecki…” – wydanej obecnie po polski nakładem Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.
Sam Hansen, przybyły na spotkanie w towarzystwie tłumaczki swoje książki – prof. Marii Wasilewskiej - Antczak, w szczegółach objaśnił czytelnikom genealogię powstania książki, a także osobiste pobudki które nim kierowały. A jest to historia nietuzinkowa.
Jak przyznał sam autor, jeszcze w wieku lat 31 jego wiedza na temat działań Niemców na terenach okupowanych podczas II wojny światowej była żadna. Urodzonemu w Kaliszu w roku 1944 Hansenowi w podróży do przeszłości nie chciała też zbytnio pomóc nawet najbliższa rodzina.
Jego pierwsza wizyta w Polsce miała miejsce w roku 1975, a nie było to przedsięwzięcie łatwe, gdyż miał problemy z uzyskanie wizy polskiej ze względu na wpisane do niemieckiego paszportu miejsce urodzenia: KALISCH.

Naukowcowi, mimo przeszkód, udało się wtedy jednak odwiedzić Olsztyn i Warszawę. Po tej wizycie, jako pracownik naukowy, poświecił się wtedy opracowaniom na temat edukacji.
Niejako na marginesie prowadził prace analityczno – naukowe, warunkowane jego kaliskim pochodzeniem. Ich efektem jest własnie książka „Kiedy Kalisz był niemiecki…"
To pozycja specyficzna, bo dokument przenikany powieściowym charakterem. Styl ten autor obrał celowo. Wg niego dawało to książce szanse na szersze grono czytelnicze w Niemczech.

Georg Hansen poprzez książkę wydaną oryginalnie na rynku niemieckim, uświadomić chciał tamtejszych czytelników swojego pokolenia jak wyglądała kolonizacja Wschodu oraz co myśleli i jak żyli tu ludzie przyjeżdżający z III Rzeszy jako rolnicy, administratorzy, czy - jak 29 letni bohater książki - agronomowie. Ludzie, którzy przyjeżdżali ze zwykłymi intencjami, a na miejscu stawali sie częścią hitlerowskiej machiny zła i niemieckimi sprawcami upodlenia polskiego narodu.
Książka, prócz ciekawej fabuły, która może być podstawą do pewnego moralnego przesłania w obecnych stosunkach polsko – niemieckich, zawiera cennie pogrupowane fakty i przetłumaczone dokumenty z tamtych czasów, dotyczące Kalisza i jego okolic (Kreis Kalisch).
Spotkanie zakończone zostało stwierdzeniem, że o przyszłości miedzy narodami można rozmawiać, gdy nauczy sie rozmawiać o przeszłości. I to motto jest dzisiaj – w dobie podnoszących łby demonów wojny w Europie – aktualne jak nigdy dotąd.

Gościa – staropolskim obyczajem - obdarowano ogromnym bochnem polskiego chleba, wypieczonego przez znanego i cenionego piekarza i społecznika kaliskiego - Stanisława Paraczyńskiego.
Georg Hansen nie krył wzruszenia, jako kaliszanin urodzony w 1944 roku w domu przy ulicy Warszawskiej 53. Domu, który stoi tam do dziś.
Fragmenty książki Georga Hansena "Kiedy Kalisz był niemiecki..." czytał zebranym aktor kaliskiej sceny teatralnej – Szymon Mysłakowski.
Szkoda tylko, że w tak elitarnie wąskim gronie.
Autor:

Personalia
- redakcja@rc.fm
Nazwisko:

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).




























Komentarze
Szkoda tylko, że w tak
Szkoda tylko, że w tak elitarnie wąskim gronie.
Szkoda, że wrzuciliście tak szybko informację o spotkaniu.
Tydzień przez spotkaniem:
Tydzień przez spotkaniem: http://www.rc.fm/kulturalne/kalisz-pod-okupacja.html
o to przepraszam, musiał mi
o to przepraszam, musiał mi news umknąć.