Sprzęt od Stowarzyszenia

Wyposażony oddział rehabilitacji oraz sprzęt dla pediatrii. Ostrowski szpital otrzyma kolejne prezenty od Stowarzyszenia Ostrowianie Dzieciom Specjalnej Troski. Tym razem zakupiony zostanie cały sprzęt dla pracowni wodolecznictwa i zamknie to remont oddziału rehabilitacji.
"Kolejny zakup trafi na remontowany właśnie oddział pediatrii" - powiedział Radiu Centrum prezes stowarzyszenia Paweł Rajski:

"Wyposażyliśmy już tam gabinet zabiegowy oraz zakupiliśmy część sprzętu medycznego. Teraz chcemy wyposażyć pokoje dla dzieci, umeblować i przygotować na przyjęcie małych pacjentow."

Na wyposażenie pracowni wodolecznictwa stowarzyszenie przeznaczy 80 000 złotych pochodzące ze zbiórki podczas "Gwiazdki na Rynku". Na pediatrię trafi prawie 90 000 złotych z 1 procenta przekazanego na rzecz stowarzyszenia.

Autor: 

Personalia

e-mail
zeidler@rc.fm

Nazwisko: 

Arleta Zeidler

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze

Za młodu to wielu ludzi

Za młodu to wielu ludzi bawiło się w doktorów i często próbowali namówić swoich partnerówdo zabawy w oddziały różnorakie a i sercowo kardiologiczne. Ale czy w ich domu był zawsze stetoskop, fartuch i kilka drobiazgów związanych z medycyną, a matka i ojciec byli lekarzami ? Jedynie co mnie przychodzi do głowy to ten dobrodziej od ułomności człowieczych zawszechciał zostać lekarzem i od najmłodszych lat bawił się w lekarza.Teraz jego politycznym partnerom nie bardzo odpowiada zabawa w doktora. Ale czy mu się to spodoba, że po przegranych wyborach on będzie pacjentem a nie psełdo lekarzem. Oby tylko jego przyszłe spotkania nie rozpoczynały się od zabawy w starostę...-w fartuchu i stetoskopie