Czy prokuratura zakazała policji zatrzymywać osoby, które podczas czwartkowego marszu w Kaliszu, głosiły antysemickie treści? Jak tłumaczył rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, mundurowi kontaktowali się z prokuratorem, który nie podjął decyzji o konieczności zatrzymania. Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zaprzecza i w niedzielę wydała oświadczenie.
"Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim oświadcza, że nieprawdziwe są informacje, jakoby prokurator zakazał policji zatrzymać uczestników zgromadzenia w Kaliszu 11 listopada 2021 r., którzy naruszali prawo" - czytamy w oświadczeniu Macieja Melera, rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
na fot.: Maciej Meler / rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim
To odpowiedź na piątkową wypowiedź w ogólnopolskich mediach mł. insp. Andrzeja Borowiaka, rzecznika prasowego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu. Stwierdził on, że mundurowi przeprowadzili konsultację z prokuratorem ws. antysemickich i ksenofobicznych wypowiedzi podczas marszu w Kaliszu. Jak tłumaczył Borowiak, prokurator nie podjął wtedy decyzji o konieczności zatrzymania uczestników marszu. Ostrowska prokuratura oświadcza, że nie wydano policji takich poleceń.

"Zgodnie z obowiązującymi przepisami decyzję o zatrzymaniu osoby w takich sytuacjach podejmuje samodzielnie policja, która dopiero po zatrzymaniu, niezwłocznie informuje o tym prokuratora. W sprawie wydarzeń w Kaliszu prokuratura prowadzi postępowanie. Analizowany jest materiał dowodowy przekazany przez policję".
Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny stwierdził na poniedziałkowej konferencji prasowej, że prokuratura nie odmawiała policji zatrzymania osób, które dopuściły się naruszenia prawa podczas marszu nacjonalistów w Kaliszu:
„Nie jest prawdą, że prokuratura odmawiała zatrzymania pana Piotra R. czy innych osób, które dopuszczały się ewentualnie przestępstw w tym zakresie, ponieważ prokurator może działać tylko na podstawie dostarczonego materiału dowodowego. Jeżeli taki materiał został dostarczony do prokuratury. Prokurator nie uczestniczy w takich wydarzeniach, nie jest obserwatorem. Ma inną rolę od policji".
Minister Ziobro dodał też, że sprawa będzie badana, czy marsz nacjonalistów w Kaliszu nie był inspirowany i sponsorowany przez „zewnętrzne siły”.
Według policji w nacjonalistycznym marszu wzięło udział około tysiąca osób. Podczas demonstracji i krótko po niej mundurowi wylegitymowali 67 uczestników. Były to osoby, które wykrzykiwały nienawistne hasła lub miały przy sobie banery z antysemickimi wezwaniami i symbolami.
* * *
Stanowisko Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim w sprawie nieprawdziwych publikacji o rzekomym blokowaniu przez prokuratora czynności policji w trakcie zgromadzenia w Kaliszu 11 listopada 2021 r.
– Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim oświadcza, że nieprawdziwe są informacje, jakoby prokurator zakazał policji zatrzymać uczestników zgromadzenia w Kaliszu 11 listopada 2021 r., którzy naruszali prawo. Prokurator nie wydał policji takich poleceń. Zgodnie z obowiązującymi przepisami decyzję o zatrzymaniu osoby w takich sytuacjach podejmuje samodzielnie policja, która dopiero po zatrzymaniu niezwłocznie informuje o tym prokuratora – informuje prokurator Maciej Meler – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. – W sprawie wydarzeń w Kaliszu prokuratura prowadzi postępowanie. Analizowany jest materiał dowodowy przekazany przez policję.