58. Kaliskie Spotkania Teatralne Festiwal Sztuki Aktorskiej przeszły do historii. W sobotni wieczór, jury po obejrzeniu 11-tu konkursowych spektakli ogłosiło swój werdykt. Jak powiedziała radiuCENTRUM przewodnicząca zespołu – aktorka Anna Ilczuk - jury było bardzo zgodne w ocenach oraz w tym, by przyznać dwie równorzędne nagrody nagrody Grand Prix po 15 000 zł każda, które trafiły do zespołów: Narodowego Teatru Starego z Krakowa za spektakl „Triumf woli” Pawła Demirskiego w reżyserii Moniki Strzępki oraz do zespołu Teatru Nowego z Poznania, za przedstawienie „Będzie pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz.

na fot.: Agata Duda-Gracz / twórca i reżyser spektaklu „Będzie pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk” / Teatr Nowy im. T. Łomnickiego w Poznaniu
"Werdykt był jednomyślny. Nie wyobrażaliśmy sobie, aby z tych spektakli zespołowych jakoś przypadkowo, czy różnicą głosów wyróżnić kilka osób, a reszty nie nagrodzić. Byłoby to po pierwsze niesprawiedliwe, ale przede wszystkim byłoby to nieprawdziwe, bo na te role, na tę sytuację sceniczną, poszczególne monologi w tych dwóch spektaklach pracuje cały zespół” - powiedziała radiuCENTRUM jurorka Anna Ilczuk.

"W Kaliszu obejrzeliśmy dwa przedstawienia wyprodukowane przez dwa wybitne zespoły teatralne. Zarówno krakowski spektakl „Triumf woli”, jak i spektakl „Teatru Nowego z Poznania w przedstawieniu „Będzie pani
zadowolona...”, to są unikalne jakości w polskim życiu teatralnym. W związku z tym można powiedzieć, że indywidualne nagrody dostały teatry, dostali także ich dyrektorzy w czasie, kiedy te spektakle powstawały".

"Cieszymy się też z nagród indywidualnych, które tutaj też były, ale ich zróżnicowanie pokazuje, że dla nas triumfatorami tego festiwalu przy bardzo dobrym poziomie całości i przy tym, co jest wielką zasługą kaliskiego teatru i dyrektora Bartosza Zaczykiewicza, który pokazał całą różnorodność polskiego teatru. To że on zawsze był silny właśnie dlatego, że miał wiele twarzy. Staraliśmy się zawrzeć to w werdykcie stawiając na aktorstwo bardziej progresywne, licząc na to, że wielkie gwiazdy, które wystąpią w tym konkursie dostaną podziękowanie w inny sposób, co się zresztą też stało."

"Natomiast zwycięzcami tego Festiwalu są zespoły Narodowego Teatru Starego z Krakowa i Teatru Nowego z Poznania i nieprawdopodobnym zadaniem, które pokazuje ten Festiwal jest pewna powinność obrony tych zespołów i utrzymania ich, aby mogły powstawać takie przedstawienia, jak te dwa, które tu bezdyskusyjnie otrzymały najważniejsze nagrody” - powiedział radiuCENTRUM juror Jacek Wakar, który dodał, że w tej chwili polski teatr znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji.

"To jest bardzo trudny czas dla zespołów teatralnych, w tych czasach komercjalizacji, w czasach kiedy niektóre zespoły przestają istnieć na rzecz grup impresaryjnych, a także w czasach nacisków politycznych, o czym też trzeba sobie jasno powiedzieć, że nie zaczęły się wczoraj, one trwają i w tym momencie przybierają na sile. Rozmawiamy w momencie, kiedy nie ma już zespołu Teatru Polskiego, a drugi z najważniejszych polskich zespołów teatralnych – zespół Narodowego Teatru Starego w Krakowie przeżywa bardzo trudny moment, który nie wiadomo czym się zakończy."

Nadkomplety na widowni świadczyły o dużym zainteresowaniu widzów i doskonałym doborze przedstawień, które przyciągały z jednej strony różnorodnością form inscenizacji, a z drugiej gwiazdorską obsadą. Również spotkania z aktorami po wszystkich spektaklach konkursowych cieszyły się powodzeniem.

na fot. pierwszy z prawej: Tomasz Domagała / aktor, krytyk, prowadzący spotkania z twórcami spektakli
"Pierwszy raz prowadziłem spotkania na Festiwalu Sztuki Aktorskiej. Postanowiłem, że nie będę wypytywał o koncepty reżyserówi i twórców, tylko, że poświęcę to aktorom. Aczkolwiek nie udało mi się to do końca, bo żeby zapytać aktorów o istotę ich pracy, trzeba było jednak przybliżyć widzom jakie główne problemy miały zapętlenie w danej koncepcji, czy pomysłach reżyserskich. Teatr odzwierciedla czasy w jakich żyjemy, a w dzisiejszym świecie głównym bohaterem jest wspólnota. Mam wrażenie, że ten Festiwal jest bardzo udany"
- powiedział radiuCENTRUM Tomasz Domagała, prowadzący po spektaklach rozmowy z aktorami i ich twórcami.

Przyznano również nagrody indywidualne, wśród których wyróżniono Izabelę Wierzbicką za rolę Barbary Niechcic w spektaklu „Noce i dnie. Tom VI: Nie wiem, o czym jest jutro” z Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu.

Tymczasem w Plebiscycie Publiczności triumfował zespół Teatru Ateneum z Warszawy ze spektaklem „Ojciec” w reżyserii Iwony Kempy oraz odtwórca roli Andre w tym przedstawieniu – Marian Opania.

Szczegóły wszystkich nagród znajdziecie TUTAJ.






