Michał, Baron & Thomson
16 mrz. 2014 - 13:40 – red. wydania: krysiak@rc.fm
Michał Szyc z Kalisza - podczas tzw. przesłuchań w ciemno w IV edycji telewizyjnego show The Voice Of Poland - wykonał legendarny utwór grupy Procol Harum, który często możecie usłyszeć na antenie Radia Centrum 106.4:
„A Whiter Shade of Pale".
I zrobił wrażenie.
A tak Michał opowiadał w Radiu Centrum o emocjach związanych z udziałem w programie:
"To była trochę taka dziwna sytuacja, ponieważ śpiewa się do osób, które są odwrócone. To było dla mnie niecodzienne doświadczenie, ponieważ zawsze śpiewam na koncertach wprost do publiczności. Był taki stres, że może jednak ktoś się nie odwróci, że złapie mnie trema... Ale gdy już jurorzy się odwracają, jest w porządku. Pierwsza odwróciła się Justyna Steczkowska, potem Marek Piekarczyk i na refren panowie z Afromental :-)))'
Autor:

Personalia
- krysiak@rc.fm
Nazwisko:

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).






















"Pierwszy raz taką debatę społeczną organizujemy w Kaliszu, to najlepszy dowód, że te relacje Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu ze społeczeństwem są już na tyle dobre i efektywne, że takie spotkanie odbywa się właśnie tutaj. Chcemy szukać kolejnych wspólnych rozwiązań by jeszcze mocnej działać na rzecz osób pokrzywdzonych przestępstwem. Myślimy tu o ofiarach przemocy domowej, ale też szeregu innych przestępstw". 






"To był impuls, nie myślałyśmy o sobie, czy strachu, tylko o tym panu" - mówią Weronika i Daria: "Kiedy zobaczyłyśmy co się dzieje, nie było czasu na zastanawianie się, to był impuls. Podeszłyśmy do niego i zabrałyśmy mu ten pasek. Jedna z nas poszła za nim i informowała na bieżąco gdzie się udaje. Dlatego policja znalazła go od razu. Czy jesteśmy dumne? Każdy powinien tak zrobić na naszym miejscu."






















