Tajfun mierzy w awans

Ambitne plany tenisistów stołowych z Ostrowa - mowa o Ludowym Klubie Sportowym Tajfun, który przed startem rozgrywek II ligi nie kryje, że chciałby w tym sezonie powalczyć o awans do I ligi.

Nowy sezon tenisistów stołowych ruszy w tę sobotę. Tajfun zacznie od dwoch meczów wyjazdowych z Nałęczem Ostroróg oraz TS-em Oborniki. We własnej hali zagra 5 października z Burzą Drzeczkowo i Polonią Śmigiel. W składzie ostrowskiej drużyny zaszły duże zmiany. Do kadry dołączyło trzech graczy: Paweł Chudoba z pierwszoligowego AZS-u PWSZ Nysa, Piotr Matuszewski z AZS-u Wrocław oraz Jarosław Sobański z RLKTS Ochman Raszków. Skład uzupełniają Jakub Pilarski, który w niedzielę świetnie spisał się w Grand Prix Wielkopolski w Luboniu, gdzie zajął piąte miejsce, a także Radosław Urbaniak i Miłosz Kobylański. - "Mierzymy w czołowe lokaty. Chcielibyśmy powalczyć o awans do I ligi. Wydaje mi się, że stoczymy o to walkę z zespołem z Krotoszyna" - powiedział Radiu Centrum Robert Strzelczak, prezes Tajfunu Ostrów.

Autor: 

Personalia

e-mail
kmiecik@rc.fm

Nazwisko: 

Maciej Kmiecik

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).

Komentarze