Nożownik-zabójca pod sąd

Zakończyło się śledztwo przeciwko nożownikowi z Cerekwicy Starej. Teraz 22-latek stanie przed sądem. Mężczyzna odpowie za zabójstwo 2 osób i usiłowanie zabójstwa 3 innych - w tym swojego nienarodzonego dziecka, oraz zranienie kolejnej osoby. Dramat wydarzył się w marcu, ale jak ustaliła prokuratura, zabójca przygotowywał się do niego już kilka miesięcy wcześniej - powiedział radiuCENTRUM Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie:
"Co najmniej od grudnia 2017 roku, przez internet mężczyzna zakupił kilkanaście noży i dwa bagnety, a także kominiarkę z nadrukiem czaszki, których to przedmiotów użył w dniu zdarzenia. Bezpośrednio przebieg wydarzeń wskazuje, że mężczyzna udał się swoim prywatnym samochodem około godziny 1:40 w nocy i znając rozkład pomieszczeń, dostał się niezamkniętym, tylnym wejściem do wnętrza budynku."

A w środku rozegrały się sceny jak z filmu grozy. 22-latek zasztyletował śpiącego mężczyznę, a potem zwabioną hałasem jego żonę. Wtargnął też do pokoju ciężarnej byłej partnerki i zadał jej liczne ciosy nożem - również w brzuch. Usiłował zabić też siostrę byłej dziewczyny i ranił jej partnera.

na fot.: Maciej Meler / Prokuratura Okręgowa w Ostrowie
Prokurator przedstawił nożownikowi 6 zarzutów, podkreślając, że działanie mężczyzny zasługuje na szczególne potępienie. 22-latek przyznał się do części stawianych zarzutów, według biegłych - jest poczytalny. Grozi mu dożywocie. Na proces 22-latek od chwili zatrzymania feralnej nocy - czeka w areszcie.
Dziecko, ranione przez ojca-nożownika urodziło się z poważnym niedotlenieniem - choć wcześniej ciąża rozwijała się prawidłowo.
O życie malca przez wiele tygodni walczyli lekarze ostrowskiego szpitala. Chłopiec wrócił z mamą do domu, jednak po kilku miesiącach jego stan zdrowia pogorszył się - doszło do zatrzymania krążenia. Pomimo reanimacji, Adaś zmarł.

NEWS nr 2: 

N

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: krysiak@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).