Czy posłowi wolno?
5 paź. 2011 - 15:00 – red. wydania: figiel@rc.fm
Wracamy do tematu plakatów wyborczych kandydata Prawa i Sprawiedliwości posła Jana Dziedziczaka, które w miniony weekend umieszczone zostały wokół znaków drogowych i świetlnych sygnalizatorach drogowych w Kaliszu.
Okazuje się, że komitet wyborczy PiS reprezentujący posła Dziedziczaka... nie miał zgody na umieszczenie plakatów na znakach drogowych i sygnalizacji świetlnej, a informujący o tym Radio Centrum - Zarząd Dróg Miejskich, nakazał komitetowi niezwłoczne usunięcie plakatów posła z niedozwolonych lokalizacji.
"Niezwłocznie" - to termin w którym komitety wyborcze muszą usunąć materiały wyborcze powieszone w niedozwolonych miejscach. Jego interpretacja jest jednak bardzo różna, o czym świadczy opisywany przykład. Plakaty od weekendu umieszczone są na znakach drogowych i sygnalizacji świetlnej m.in. w obrębie Trasy Bursztynowej w Kaliszu. Interwenicje ZDM w tej sprawie w komitecie wyborczym PiS-u, są jak dotąd bezskutecznie.
"Przed wywieszaniem plakatów było spotkanie z przedstawicielami wszystkich komitetów wyborczych i ustaliliśmy, gdzie i jak można umieszczać te materiały. Z przykrością stwierdzam, że nie wszyscy się do tego dostosowali. Stąd była nasza interwencja by usunąć plakaty ze znaków, które ograniczają kierowcom widoczność. We wtorek ją ponowiliśmy i czekamy na efekt. Powiem szczerze, że my już nie będziemy tych plakatów ściągać, bo ja po prostu nie mam ludzi. Mamy dziesiątki innych zdań, nie możemy zajmować się tym co należy do komitetów" - powiedział Radiu Centrum Krzysztof Gałka, dyrektor ZDM-u.
Teraz drogowcy ograniczają się do sprzątania resztek plakatów i podkładów, które leżą na ulicach. Jednocześnie dyr. Gałka zapowiedział, że po wyborach będzie wnioskował do prezydenta, by wzorem innych miast, w kolejnych kampaniach wprowadzić zakaz lub mocno ograniczyć wieszanie plakatów w obrębie całych pasów drogowych.
Póki co, konkretnej reakcji komitetu wyborczego PiS brak, plakaty pozostają w kwestionowanych miejscach, poseł Dziedziczak telefonów od Radia Centrum nie odbiera, a galeria przysyłanych nam zdjęć rośnie.
Plakaty mozna spotkać przy ścieżce rowerowej (teraz bardziej "posłowej") przy Trasie Bursztynowej. W Ostrowie Wielkopolskim plakaty posła Dziedziczaka również opanowały znaki drogowe
Tu nasza rola się już kończy, a zaczyna się rola urzędu. No i rola posła oczywiście.
Autor:

Personalia
- redakcja@rc.fm
Nazwisko:


Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).



















































