"Burmistrz jest kłamcą, a w kępińskim ratuszu były fałszowane dokumenty mające duże znaczenie dla gminy"- Tak poważne zarzuty pod adresem Piotra Psikusa przedstawiła radna Aniela Kempa na osteniej sesji absolutoryjnej. I dlatego głosowała przeciw udzieleniu absolutorium włodarzowi.
Takiego obrotu sytuacji nikt się nie spodziewał. Sesja przebiegała spokojnie, dopóki o głos nie poprosiła radna Aniela Kempa. Wtedy wytoczyła najcięższe działa. Powiedziała, że jest przeciwna udzieleniu absolutorium birmistrzowi, a w uzasadnieniu podała, że w 2007 roku w urzędzie były fałszowane ważne dokumenty. A chodziło o przebudowę nawierzchni kępińskiego rynku i o to, kto miał nadzorować przebieg tej inwestycji. Radna uważa, że przetarg był ustawiony:
"Ja tak powiedziałam, że burmistrz jest kłamcą. Wcale się tego nie wypieram. Ja tylko chciałam tą kwestię wyjaśnić, a nie dostałam żadnych informacji od marca na ten temat, choć wielokrotnie prosiłam o wyjaśnienia"
Na sesji nie było burmistrza Piotra Psikusa, który mógłby odpierać zarzuty. Jest na zwolnieniu chorobowy. Wystąpienie radnej oburzyło sekretarza gminy Zdzisława Mędla, który krótko skomentował wystąpienie:
"Cięższych zarzutów pod adresem urzędnika być nie może"
Z kolei radny Stanisław Feja uważa, że tak ostre dyskusje nie powinny mieć miejsca na sesji rady,
"A często takie głupstwa są przyczyną tego, że się na sesji wzajemnie obrażamy. W tym mieście zrobiono bardzo dużo, ja cieszę się, że doczekałem chwili kiedy mogę być tego świadkiem" -mówił łamiącym się glosem radny i dodał, że nigdzie nie jest tak, że wszystko wszystkim się podoba.
"Jednym podoba się, że krzewy zostały przystrzyżone na Sienkiewicza sekatorem, a może inni chcieliby nożyczkami"
Zarzutów co do realizacji budżetu być nie powinno, bo wszystko zostało zrealizowane zgodnie z planem-podkreślał skarbnik miasta Jarosław Ciesielski i dodał, że najważniejszą inwestycją, którą udało się zrealizować, był remont ratusza.
"Kolejna inwestycja to rozpoczęcie modernizacji płyty rynku i przyległych ulic oraz budowa kanalizacji"
Po długiej dyskusji radni przyznali burmistrzowi absolutorium, niemal jednogłośnie. Wstrzymała się tylko radna Aniela Kempa.