Za śmiertelne pobicie 17-latka
18 st. 2012 - 14:43 – red. wydania: figiel@rc.fm
W środę przed Sądem Okręgowym w Kaliszu ruszył proces w sprawie ----> śmiertelnego pobicia 17-latka <---- w Nowych Skalmierzycach, w powiecie ostrowskim. Do zdarzenia doszło 28 czerwca ubiegłego roku na wiadukcie kolejowym. Z opinii biegłych wynika, ze pokrzywdzony chłopak doznał urazu w okolicy splotu słonecznego, który spowodował zatrzymanie akcji serca i jego zgon. Winą za tragedię prokuratura obarczyła trzech młodych mieszkańców Nowych Skalmierzyc, w wieku 17, 19 i 20 lat. Wszyscy w środę przed sądem niewiele mieli do powiedzenia w tej sprawie. Odmówili składania wyjaśnień.
Dawid R.: "Przyznaję się do winy, ale nie chcę składać żadnych wyjaśnień, ani odpowiadać na pytania."
Krzysztof K.: "Tak przyznaję się do winy. Nie będę zeznawać w tej sprawie przed sądem. Nie mogę cofnąć czasu. Codziennie modlę się za duszę poszkodowanego. Jest mi bardzo przykro, żałuję tego co się stało."
Daniel S. "Przyznaję się do winy. Nie będą składać wyjaśnień."
Okazuje się, że to najstarszy z napastników, 20-letni Daniel S. miał mieć zatarg z pokrzywdzonym i zaczął całą bójkę. Tak wynika z wyjaśnień, które odczytał w imieniu oskarżonych - Daniela S. i Dawida R. sędzia Marek Bajger.
Wyjaśnienia złożone przez Daniela S.: "Pierwszy zacząłem iść w kierunku pokrzywdzonego. Wcześniej założyłem na twarz maskę, abym nie został rozpoznanym. Ja uderzyłem go jako pierwszy, biegnąc z wyskoku kopnąłem tego chłopaka w tył pleców. On się odwrócił i uderzył mnie pięścią w twarz. Ja mu oddałem. Jak się szarpałem z nim, zostałem oblany przez dziewczyny, które tam były piwem z puszek. Do chłopaka dobiegł Krzysztof K. Widziałem jak brał zamach, aby go uderzyć, ale samego uderzenia nie widziałam. Później uderzył go pięścią w głowę. Następnie podbiegł znów Dawid R. i kopnął go wyprostowaną nogą w klatkę piersiową, a następnie uderzył pięścią w twarz. Ten chłopak upadł na kolana. Próbował wstać, ale upadł twarzą do asfalt. Jak upadł ją się wystraszyłem. Pozostali również i zaczęliśmy uciekać."
Krzysztof K. w późniejszych zeznaniach twierdził, że próbował pomóc pokrzywdzonemu, odciągając go od bijących chłopaków.
Wyjaśnienia złożone przez Dawida R.: "Daniel S. zaczął biec za chłopakiem. Widziałem jak z wyskoku nogą kopnął go w plecy. Zaczęli uderzać się pięściami. Widziałem z daleka, że Daniel przygrywa i postanowiłem mu pomóc. Nie wiem czy kopnąłem pokrzywdzonego. Daniel znów dobiegł i zaczął go uderzać pięściami w twarz, głowę i klatkę piersiową. Uderzył go kilka razy. Dobiegł Krzysztof K. i również zaczął go uderzać. Bili go razem. Zadawali mu razem ciosy. Tych ciosów było dużo. Może każdy z nich zadał mu z kilkanaście ciosów."
Kiedy pokrzywdzony 17-latek upadł na asfalt, napastnicy uciekli nie udzielając mu pomocy. Później próbowali ustalić wspólną wersję zdarzeń, ale ostatecznie - ze złożonych wyjaśnień wynika, że każdy z nich zrzuca winę na pozostałych. Nikt z oskarżonych nie przyznał się zadania śmiertelnego ciosu. Obecnie przebywają tymczasowo w areszcie. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi im od roku do 10 lat więzienia.
Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).



















































