StrażniCykliści
16 cz. 2013 - 10:58 – red. wydania: gierz@rc.fm
Kaliscy strażnicy miejscy przesiadają się na rowery. Właśnie jednostka dokupiła dwa nowe jednoślady i wyposażyła funkcjonariuszy w letnie, odpowiednie umundurowanie. Rowerowe patrole kontrolują parki, skwery, tereny wokół stawów, place zabaw, ścieżki rowerowe czy boiska szkolne. A jak podkreśla komendant Straży Miejskiej Kalisza Dariusz Hybś, strażnicy chętnie korzystają z rowerów.
"Strażnicy nasi bardzo chętnie chcą pełnić służbę na rowerach. Zakupiliśmy dwa rowery, ale też pełne wyposażenie i letnie umundurowanie, począwszy od kasków, koszulek, spodenek, a nawet buty i skarpetki. Myślę, że takie patrole będą skuteczne. W godzinach szczytu wielokrotnie szybciej docierają do miejsca interwencji niż patrol samochodowy".
Dodatkowo patrole sprawdzają miejsca trudno dostępne, w których można ujawnić nielegalne wysypiska śmieci. Oczywiście rowerowa służba ma charakter sezonowy i jest uzależniona od warunków pogodowych.
Autor:

Personalia
- figiel@rc.fm
Nazwisko:

Każde forum komentarzy umieszczone pod informacjami prasowymi na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), nie jest moderowane w czasie rzeczywistym - komentarze nie są weryfikowane przed ich automatyczną publikacją. Nie jest dozwolone umieszczanie w ww. komentarzach: nazw i marek o charakterze komercyjnym, linków czy innego rodzaju przekierowań do innych stron internetowych i jakichkolwiek obiektów graficznych. Wpisy łamiące prawo należy zgłaszać na adres: adm@rc.fm. Wpisując jakikolwiek komentarz na niniejszej stronie internetowej (www.rc.fm), autor tego komentarza przyjmuje świadomie do wiadomości i świadomie akceptuje bezwarunkowe prawo właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm) do usunięcia lub modyfikacyjnego skrótu wpisanego komentarza oraz brak gwarancji zapewnienia ciągłości publikacji wpisanego komentarza, jako korespondencji niezamówionej przez właściciela niniejszej strony internetowej (www.rc.fm).







Słowacy oskarżeni o wyprowadzenie z ostrowskiego Wagonu ponad 25 milionów złotych działali w sposób bardzo przemyślany. To nie było tak, że brali pieniądze z kasy , bez żadnego udokumentowania. Okazuje się,











na fot.: Robert Kuciński, p.o. dyrektora 






















